Witam na naszej witrynie rodzinnej
Gracz, Majnert, Neldner, Rudzcy, Stronczyńscy, Dominiczak, Ratuszny, Feduszka, Niedźwiedź, Wujaś, Koch, Forma, Bat, Krzyś, Durmała, Wiorek, Skalmowscy, Zwierowicz, Lipka
Należysz do rodzin wymienionych powyżej? Uważasz, że co najmniej dwa nazwiska są związane z Tobą lub Twoją rodziną? Liczymy na Twoją pomoc w rozbudowie drzewa genealogicznego oraz w uzupełnieniu danych już tu zamieszczonych.
Zapraszam do naszego drzewa genealogicznego.
Wojciech Gracz
Tej prawdy nigdy nie poznasz do końca - moja rozmowa z Ojcem
I co byś chciał wiedzieć o Powstaniu?
Czy mam ci mówić o wielkim zbiorowym heroizmie Warszawiaków, o bohaterstwie powstańców i ich zwycięstwach? A może o walczących dzieciach i o zagładzie całych oddziałów, w których co drugi żołnierz nie miał broni? Można też mówić o piekle pożarów i wspólnych mogiłach tysięcy ludzi pod gruzami walących się domów. Można mówić o cuchnących gangreną szpitalach, przeprawach kanałami, o bestialstwie hitlerowców, o gwałconych i mordowanych przez Własowców dziewczynach – można mówić i mówić.
Po co taki portal?
Dziwny tytuł? Owszem, może i dziwny, ale pytanie autentyczne. Zadała mi je jedna z młodszych przedstawicielek naszej rodziny, kiedy uruchomiłem pierwszą, testową wersję aplikacji genealogicznej. Wtedy się żachnąłem i coś, może nawet niezbyt grzecznie odpowiedziałem, ale później zrozumiałem, że właściwie większość młodych ludzi nie bardzo przywiązuje wagę do takich rzeczy jak historia w ogóle, a tym bardziej historia rodziny. Po co komu drzewo genealogiczne? Pamięć mam słabą, ale uświadomiłem sobie, że chyba za młodych lat też taki byłem.
Teraz mogę tylko żałować, że nie interesowało mnie to zagadnienie wcześniej. Jeszcze kilka, kilkanaście lat temu najstarsi żyjący członkowie naszych rodzin cieszyli się lepszą pamięcią i zdecydowanie więcej ich było wśród nas. Teraz po prostu coraz trudniej coś zdobyć z przekazów ustnych, a dokumentów za dużo też nie ma. Pokoleniu internetowemu niedługo trudno będzie zrozumieć, że nie wszystko można znaleźć w sieci. Istnieje przecież takie powiedzenie: jeśli czegoś nie ma w internecie, to znaczy, że taka rzecz w ogóle nie istnieje. No i tu jest pierwsza odpowiedź, po co to robimy w ogóle, a w dodatku dlaczego w internecie.
Nasze nazwiska w Polsce
Zobaczmy ile osób w Polsce nosi nasze nazwiska. Dane nie są wprawdzie najbardziej aktualne (pochodzą z początku lat 90-tych ubiegłego stulecia) ale, przypuszczam, niewiele odbiegają od stanu aktualnego. Przy okazji zamieszczam też liczbę osób w naszym drzewie, które noszą lub nosiło dane nazwisko. Na liście umieściłem 15 najczęściej występujących nazwisk w naszym drzewie.
Krótka historia powstania tej witryny
Tu mam zamiar opowiedzieć pokrótce, jak i dlaczego powstała ta witryna oraz kto jest temu najbardziej winny.
Zacznę od winowajców, ponieważ wskazanie ich wyjaśni historię powstania witryny.
Nie będę się skarżył, ale winowajców jest dwóch: pierwszym jest mój kuzyn Krzysztof (bez nazwisk proszę!), a drugim zespół zawiadujący "pewną witryną czy też portalem internetowym" (nazwy "witryna" i "portal" pewnie przez roztargnienie bedę używał zamiennie). Wtajemniczeni domyślą się o jaką witrynę chodzi, a niewtajemniczonym i tak wszystko jedno - chyba, że chcą czuć się ostrzeżeni; w takim razie bez trudu mogą się ze mną skontaktować.


